 |
Wiara. Forum ludzi wierzących w Boga.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Robinho
Super Ekspert
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2006 16:56 Temat postu: Seks przedmałżeński |
|
|
Jak sobie, moi drodzy z tym radzicie?
Jeśli jesteście w związku (trwałym) i macie zamiar sie pobrać w przyszłosci, to czy kochacie sie??
Czy mozna w takim przypadku mówic o grzechu??
Czy spowiadacie sie z tego grzechu, a przede wszystkim jak żałujecie za takie grzechy?? Czy umiecie żałować za ten grzech? Bo ja jakoś nie potrafię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kucio
Młody Specjalista
Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 451
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Rzeszow \k. Rzeszowa
|
Wysłany: Sob Lut 25, 2006 15:52 Temat postu: |
|
|
jasne ze mozna mowic o grzechu, jak sie i tak chcecie pobrac to powinienes poczekac (mialem to ostatnio na religii to wiem...)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Assassin
Bywalec
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: południe
|
Wysłany: Sob Lut 25, 2006 21:17 Temat postu: |
|
|
Nie jestem w trwałym związku, uprawiam sex i nie uważam tego za grzech. I jest mi z tym dobrze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kucio
Młody Specjalista
Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 451
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Rzeszow \k. Rzeszowa
|
Wysłany: Nie Lut 26, 2006 12:51 Temat postu: |
|
|
nie uwazasz ale grzechem to jest:D no i co z tego ? kazdy za siebie, nawet jesli jest to grzech to nei jest on AZ TAK powazny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
aniolekkk
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 26, 2006 13:47 Temat postu: |
|
|
jest grzechem ciezkim.
nie cudzoloz znaczy nie uprawiaj sexu z kobieta z ktora nie jestes w zwiazku malzenskim. czyli sex bez slubu. proste nie?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Assassin
Bywalec
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: południe
|
Wysłany: Nie Lut 26, 2006 21:10 Temat postu: |
|
|
nie cudzołóż czyli nie bądź w "cudzym łożu" - inaczej mówiąc nie przyprawiaj facetom rogów
Sęk w tym że tzw. moralność i prawa z bibli są dla mnie bez znaczenia. Powieść S-F....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Robinho
Super Ekspert
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 08:09 Temat postu: |
|
|
1. Jest grzechem
2. Jest grzechem ciężkim
3. Nawet seks w związku małżeńskim jest grzechem jeśli nei służy prokreacji.
4. I konkretnie. Jest para: on i ona. I zamierzają sie pobrać (ale nie batrdzo w tej chwili mają okazję, bo onp ona mieszka daleko i ma tam jeszcze studia).
I oczywiście uprawiają seks.
I wczytuję sie w pisma kościelne i czytam uzasadnienie dlaczego nie maja sie kochac, jeśli zamierzają sie pobrać.
I czytam, o jakims trudnym dla mnie, i dla niej (mojej dziewczyny) stresie, że ona może zajść w ciążę.
A guzik prawda.
Nie ma stresu, nie ma dyskomfortu.
Jak nie jesteś deblem /-lką to nie "wtopicie". A nawet jeśli wtopimy, to co? Przeciez się kochamy i chcemy mieć dzieci.
Sami widzicie, że argumantacja podana przez Kościół nie wytrzymuje krytyki.
Więc szukam dalej.
Myślałem że tutaj mnie ktos oświeci, ale widzę, że coś nei bardzo sie, moi mili, zqagłębiliście w ten temat.
Pordv
Robinho
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kucio
Młody Specjalista
Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 451
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Rzeszow \k. Rzeszowa
|
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 11:52 Temat postu: |
|
|
hehehe, oj niee. argumentacja koscielna jest durna i naiwna najlepsze co slyszalem to :
kochasz boga(Boga), jesli go naprawde kochasz to sie powstrzymasz...
do czego tto jest ? nei wiem ? jaki ma sens ? nie wiem ?
To jest jeden z durnych zakazow koscielnych... a nie masz dobrej odpowiedzi bo do dyskusji nie wlaczyli sie dobrzy katolicy (wyjawszy aniolka)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Robinho
Super Ekspert
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 14:23 Temat postu: |
|
|
a jest tu ktos kto sie rzeczowo wypowiada na tematy wiary, czy każdy tak pisze co myśli po prostu(poza aniołkkkkiem)??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
James Cash
Super Ekspert
Dołączył: 15 Gru 2005
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 18:14 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Nawet seks w związku małżeńskim jest grzechem jeśli nei służy prokreacji. |
Seks nie ma służyć prokreacji. Jest wyrazem miłości, całkowitego oddania się drugiej osobie. Tylko jak tu oddać się kilku osobom całkowicie. Bo różnie się życie toczy. Ludzie są ze sobą, rozchodzą się. Cała rzecz w tym żeby mieć pełną świadomość swoich czynów. A jeśli już chcecie się pobrać to "wtopa" to najgorszy pretekst. Już lepiej olać co ludzie powiedzą i poczekać z decyzją np. do narodzin dziecka.
Seks w małżeństwie może być grzechem, ale wtedy kiedy druga osoba jest traktowana jak przedmiot do saspokajania własnych popędów. Seks małżeński, który nie służy prokreacji wcale nie jest grzechem, o ile nie przekracza się pewnych granic np. my nie chcemy mieć wogóle dzieci, bo to straszny kłopot. Kiedy powodem zapobiegania ciąży jest nasz egoizm, a nie np. względy materialne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Robinho
Super Ekspert
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 08:43 Temat postu: |
|
|
James Cash napisał: | Seks małżeński, który nie służy prokreacji wcale nie jest grzechem, o ile nie przekracza się pewnych granic np. my nie chcemy mieć wogóle dzieci, bo to straszny kłopot. Kiedy powodem zapobiegania ciąży jest nasz egoizm, a nie np. względy materialne. |
Wiesz to o czym piszesz jest fajne i logiczne, tylko powiedz mi skąd to zaczerpnąłeś?
Bo wydaje mi się że nie do końca tak jest.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
James Cash
Super Ekspert
Dołączył: 15 Gru 2005
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 18:50 Temat postu: |
|
|
No dobra musze się przyznać. Przeczytałem książke, tytuł zdaje się: "Młodzi i miłość" jakiegoś katolickiego wydawnictwa. Autorów nie pamiętam, ale to były jakieś małżeństwa praktykujących katolików. Nie pamiętam czy w jakiejś poradni nie pracowali, albo coś w tym stylu.
OK znalazłem. Google rządzi: [link widoczny dla zalogowanych]
Nie dam sobie głowy uciąć, że to na pewno ta, ale wiem że było to pewne źródło. Możliwe, że to był też ksiądz na kursie przeciwmałżeńskim. Tak czy inaczej książke polecam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Assassin
Bywalec
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: południe
|
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 20:54 Temat postu: |
|
|
To co z sytuacją gdy w grę nie wchodzi miłość? Nie mówię tu o prostytutkach ale np o posiadaniu kochanek / kochanków. Może taką "parę" łączyć przyjaźń, mogą się lubić ale nic ponadto. I co - mają przestać uprawiać sex? Bo KK tak wymyślił? Nonsens....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
James Cash
Super Ekspert
Dołączył: 15 Gru 2005
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Śro Mar 01, 2006 07:46 Temat postu: |
|
|
Jeśli komuś nie podobają się zasady moralne panujące w Kościele Katolickim to droga wolna. Nie bój się nie wyskoczy Ci ksiądz spod łóżka jak będziesz uprawiał seks z koleżanką.
Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie stukanie się z przyjacółkami to nie to co tygryski lubia najbardziej. Czegoś brakuje. A co kiedy kogoś naprawde pokochasz. Co będzie odróżniało Wasze relacje od relacji z koleżankami?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Assassin
Bywalec
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10 Skąd: południe
|
Wysłany: Śro Mar 01, 2006 21:49 Temat postu: |
|
|
W łóżku - większa dawka może nie tyle czułości co zaufania
Na codzień - j.w. + uczucia wyższe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Możesz usuwać swoje posty Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|